Wiatrak wiatrakowi nierówny

8

Ilustracja Gustava Doré do powieści Cervantesa „Przemyślny szlachcic Don Kichote z Manchy” z 1863 r. Źródło.

Stają się muzealnymi eksponatami lub straszą strzępami skrzydeł całkowicie zapomniane i niechciane, a przecież ich funkcjonalność była tak doskonała, że przez wieki nie wymagały żadnej innowacji. Otaczała je aura tajemniczości, stanowiły nierzadko inspirację pisarzy, malarzy… Tym razem o miejscu zasiedlanym przez duchy i upiory, o walce z nimi – z wiatrakami.

Różne rodzaje wiatraków
Młyny wietrzne, czyli wiatraki, można podzielić według ich konstrukcji oraz rodzaju napędzanego mechanizmu. Przy drugim podziale mowa o napędzaniu siłą wiatru kamieni młyńskich czy mechanizmów czerpakowych, my jednak skupmy się na rodzajach wiatraków według ich konstrukcji: Czytaj dalej

Reklamy

Wileńszczyzna z wiatrakami

6

Jeden z wiatraków na Wileńszczyźnie pędzla Bronisława Jamontta. Źródło.

Uczył się w Wilnie i w Petersburgu. Porzucił studia prawnicze oraz stanowisko urzędnika, by móc malować, a potem? Miał wystawy już w całej Europie. Po 1945 r. trafił do Torunia. Pejzażysta, znawca akwaforty, pedagog. Co robi człowiek na jego obrazach z wiatrakami? Mowa o malarstwie Bronisława Jamontta.

Z Jamonttem od dawna
Na początku 2012 r. w toruńskim Muzeum Okręgowym miałam okazję zobaczyć wystawę poświęconą Bronisławowi Jamonttowi. W ramach zajęć uniwersyteckich każdy student miał wybrać jeden obraz, który mu się podoba (cóż za zadanie!). Ja, nie mając wątpliwości – wybrałam swój. Wkrótce jednak się okazało, że nie byłam do końca obiektywna, ponieważ tenże obraz był mi już znany. Półtora roku wcześniej widziałam go w domu na jednej z podkarpackich wsi. Jakież było moje zdziwienie, kiedy pół roku po wizycie w toruńskim muzeum ponownie zawitałam w domu przyjaciela spod Jarosławia, a tam ujrzałam mój wiatrak Bronisława Jamontta! Teraz już wiem, skąd moje zamiłowanie do wiatraków – ono powoli kiełkowało. Czytaj dalej

Pozostałości po holendrze

Obraz 105

Niespełna 9-metrowy obwód dębu „Chrobry” w Reczu.

Walczył już z nimi Don Kichot, ale my przenieśmy się na wschodnie Pałuki, gdzie spośród niespełna 100 wiatraków do dziś przetrwały już tylko dwa – jeden z nich w Reczu koło Rogowa. Ten rozsypuje się na oczach, a jego los jest niepewny. To wstęp do cyklu wiatracznego, w którym będę prezentowała różne typy młynów wietrznych, jakie w ostatnim czasie napotkałam, a w jednym z nich pracowałam. Zaczynamy!

Nowoczesny młyn
Został wybudowany w 1935 r. przez Władysława Mroza w miejscu, gdzie prędzej stał inny wiatrak. Jak na tamte czasy jego konstrukcja była nowoczesna: ceglana podmurówka, 4 piętra oraz piwnica. Dzięki ruchomej części skrzydeł, można było nim manewrować zgodnie z kierunkiem wiatru. Młyn stanowił oryginalny element krajobrazu, ponieważ wiatraki typu holenderskiego stanowiły rzadkość w tych okolicach. Czytaj dalej