Jak się nazywały dobra rycerza Clawko? #1

Bez tytułu

Szczegółowe przedstawienie nazw, jakie posiadała omawiana miejscowość wraz z ukazaniem daty jej wystąpienia. Opracowanie własne.

Dziś przypada rocznica nadania ziemi rycerzowi Clawko. To wieś o rodowodzie krzyżackim, na przestrzeni swoich dziejów nosiła nazwę Grunsberg. Historia tej miejscowości rozpoczyna się 5 sierpnia 1340 r., kiedy to wydano przywilej lokacyjny na ręce przyszłego właściciela – Clawka. Od kiedy możemy mówić o miejscowości Klawkowo?

Klawkowo, miejscowość z którą związana jest od pokoleń moja rodzina, graniczy od południowego-zachodu z miastem Chojnice, które stanowi centrum ziemi chojnickiej mieszczącej się we wschodniej części Pojezierza Południowo-Pomorskiego i Krajeńskiego, Borów Tucholskich oraz Równiny Charzykowskiej. Wszystkie te tereny leżą w południowej części Pomorza Gdańskiego. Czytaj dalej

Ania z Przymuszewa #2

5

Bibliografia Anny Łajming [1].

 Czy faktycznie na kaszubskiej wsi nic się nie działo? A skoro się nie działo, to o czym pisała w 3 tomach Anna Łajming? Czego obawiali się Kaszubi, kiedy ujrzeli kometę? Zapraszam na literacki szlak, który powiedzie nam po ziemi miedzy borem a jeziorem.

Mądrość trwania a przesądy
W prozie Anny Łajming, o której była już mowa w części #1, znajdziemy obok siebie przesądy i zabobony oraz rozsądek i mądrość trwania. Bohaterowie mówią swoim szczęściem i niespełnieniem. To sprawia, że ich losy wydają się być prawdziwe, że one naprawdę miały miejsce. Co należy robić: szukać szczęścia czy zawierzyć przeznaczeniu? Co determinuje losy bohaterów i czy wszystkie skazane są na niepowodzenie? Czy ktoś zauważa tu problem w kaszubskiej mentalności, który już pojawił się w „Remusie” Majkowskiego [2]? Łajming posługuje się krótkimi formami literackimi, nie zawsze jednak są to opowiadania – więc co? Nowele, przypowieści skonkretyzowane miejscem i czasem, a może niekończąca się opowieść? Czytaj dalej

Ania z Przymuszewa #1

3

Okładka I tomu wspomnień Anny Łajming. Na zdjęciu autorka.

Pisać niezwykle o zwyczajnych czasach, o sąsiedztwie Kaszubów i Niemców, o wzajemnym poszanowaniu religijnym. Opowiadać o szczęściu i nieszczęściu, bo prawdziwe historie chwytają za serce. Wspominać rodzinną wioskę ze wzruszeniem i nie żałować swych czynów. Mowa o Annie Zmuda-Trzebiatowskiej, po mężu Łajming – o księżnej literatury kaszubskiej.

Dość późno zetknęłam się z twórczością Anny Łajming, choć jej nazwisko znane mi było ze słyszenia. Rozłąka z Kaszubami skutecznie przybliżyła mnie do rodzinnych stron i takim sposobem sięgnęłam po literaturę kaszubską.

Garnek, który nie był garnkiem
Akcja humorystycznej opowiastki „Garnek” rozgrywa się w Skoszewie, niedaleko Somin, do których jeszcze powrócę. Pewnie nie cytowałabym tego fragmentu, gdyby nie fakt, iż w moim domu również był ten sprzęt… Czytaj dalej

Dzéń Jednotë Kaszëbów

9

Flaga kaszubska.

Dziś ważny dzień dla Kaszubów, a przynajmniej taki powinien być. Wiecie, że Czesi słyszeli o Kaszubach, ba, a nawet o nich piszą?

O kašubštině
Uważam się za Kaszubkę i będąc w Czechach zawsze zaznaczam, že pocházím z Kašub. Tym razem jedynie pokrótce przyjrzyjmy się książce Vladislava Knolla Kašubština v jazykovém kontaktu.

Kašubština je malý západoslovanský jazyk, o němž přes jeho blízkost češtině v Čechách mnoho nevíme [1].

Współczesny los kaszubszczyzny w istotny sposób wpłynął na wielkie polityczne zmiany, które znane są również w czeskiej historii. I właśnie na tle tych zmian język ten w XX wieku zaczął znikać. Dzięki tej książce będzie można więcej zrozumieć, jak doszło do tego, że kaszubszczyzna wyzwoliła się z silnego niemieckiego wpływu i zasymilowała się z językiem polskim. Niedługo więcej o stosunkach kaszubsko-czeskich. Na razie polecam „Z dziejów stosunków kaszubsko-czeskich” opracowane przez Dariusza Szymikowskiego [2]. Czytaj dalej